 |
FORUM WĘDKARZY WYCZYNOWYCH NAJWIĘKSZE W POLSCE KOMPENDIUM WIEDZY O WĘDKARSTWIE WYCZYNOWYM!
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
wujadamian
Dołączył: 28 Kwi 2007
Posty: 160
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kaźmierz Wlkp.
|
Wysłany: Pon 13:56, 25 Sie 2014 Temat postu: |
|
|
W imieniu moim i pozostałych zawodników składam ogromne podziękowania dla Mariusza i jego pomocników za podjęcie się i perfekcyjną organizację zlotu.
Osobne podziękowania kieruje również dla Sponsorów, bez wsparcia których nie byłoby możliwe osiągnięcie tak wielkiej jak na nasze warunki puli nagród. Każdy wrócił do domu zadowolony. Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Brącol
Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 667
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 13 razy Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Pon 14:05, 25 Sie 2014 Temat postu: |
|
|
wcale nie stanowiskowa woda
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Konrad1996
Dołączył: 10 Paź 2013
Posty: 314
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 5/5 Skąd: Przyłęk, Kotlina Kłodzka
|
Wysłany: Pon 15:48, 25 Sie 2014 Temat postu: |
|
|
Łukasz, nie było ciebie to nie wiesz . Ryby były praktycznie tylko przy otworkach.
Ogólnie zlot bardzo udany. Oby więcej takich zawodów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Brącol
Dołączył: 06 Sie 2006
Posty: 667
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 13 razy Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: Tychy
|
Wysłany: Pon 16:04, 25 Sie 2014 Temat postu: |
|
|
Konrad1996 napisał: | Ryby były praktycznie tylko przy otworkach. |
to stanowiskowa była czy nie ???
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mossela
Dołączył: 20 Mar 2011
Posty: 1225
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 7 razy Ostrzeżeń: 4/5 Skąd: LUBUSKIE
|
Wysłany: Pon 17:21, 25 Sie 2014 Temat postu: |
|
|
Brącol napisał: | Konrad1996 napisał: | Ryby były praktycznie tylko przy otworkach. |
to stanowiskowa była czy nie ??? |
wy to się nadajecie razem do kręcenia karuzeli
Wielkie gratulacje dla Darka !
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
darekbarański
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 1004
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 48 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: SIERADZ
|
Wysłany: Pon 19:46, 25 Sie 2014 Temat postu: |
|
|
To i ja coś dodam od siebie.
Wody płynące mają to do siebie, że ostatnie stanowiska a w szczególności zamek musi połowić. Czułem wewnętrzną presję aby nie było kompromitacji.
Wiem, że rzeka Warta, szczególnie na odcinkach dość wąskich, stosunkowo płytkich, jest rzeką chimeryczną. Siada jeden czy dwóch wędkarzy i łowią piękne ryby. Siada osób kilkanaście, przegradzają kijami rzekę i łowią nieliczni. Sytuację na tych zawodach komplikowało dodatkowo dość gęste rozstawienie stanowisk. Oczywiście podium rozstrzygnęło się w worku podczas losowania, ale w mojej ocenie tak dużą przewagę osiągnąłem zauważając, że wszelkie bruzdy na wodzie (od spławika, zanurzonej szczytówki czy cień wędki) płoszył ryby. Zanim na to wpadłem ok godziny pływałem, mając tylko dwa brania daleko na zejściu. Głębokość wody na moim stanowisku oscylowała w granicach 1,2m-1,4m. Po zmianie sposobu pływania i prowadzenia zestawu ryby pojawiły się kulach niemal natychmiast.
I dopóki ryby miały u mnie co jeść a koledzy moczyli szczytówki nie płynęły w górę. Chwila gapiostwa i ryby poszły do kolegów. dopiero kilkanaście kulek zanęty rzuconych z ręki oraz kulka z kubka po każdej rybie, spowodował ponowne ustawienie się ryb u mnie.
Reasumując, cieszę się ze zwycięstwa ale wiem, że zawdzięczam je przede wszystkim mojej lewej dłoni, specjalistki od losowania.
Co do samej organizacji do wielkie uznanie i podziękowanie dla Mariusza który ogarnął niemal w pojedynkę temat Zlotu a w zasadzie zawodów. Podziękowania dla sponsorów za ufundowanie nagród. Nagroda główna, czyli tyczka Tubertini Extreme Carp 6600 której stałem się beneficjentem, to bardzo fajny kij i bardzo ciekawa pozycja dla osób szukających mocnego rzeczno-karpiowego kija za rozsądne pieniądze.
Z pewnością na szczególną uwagę zasługują oryginale puchary . Jest co dźwigać, trudno zgubić a nie zauważyć.
Podziękowania także dla pozostałych sponsorów.
Na osobną dyskusję , jak sadzę zasługuje ilość startujących Forumowiczów 26 osób z 6500 zarejestrowanych "wyczynowców" nie jest wynikiem imponującym.
Dziękuję kolegom za wspólne spotkanie nad wodą, oraz za złożone mi gratulacje.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez darekbarański dnia Pon 19:49, 25 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
marcink
Dołączył: 22 Cze 2013
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bytom
|
Wysłany: Pon 20:37, 25 Sie 2014 Temat postu: |
|
|
Mimo, że nie każdemu dopisały rybki... myślę, że każdy powinien być zadowolony zarówno z organizacji, z nagród, wesołego towarzystwa no i łowiska, które było bardzo trudne i wymagające, przez co trzeba było się solidnie napracować by nie wyjść na "zero". Tak to już jest czasami. Jeszcze raz wielkie brawa dla wszystkich, którzy podjęli się organizacji tych zawodów.
Gratulacje dla zwycięzców.
Mam nadzieje, że będę miał okazje rywalizować w następnym roku
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
pitunia28
Dołączył: 06 Lip 2009
Posty: 60
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Stare Polichno/Gorzów Wlkp.
|
Wysłany: Wto 7:10, 26 Sie 2014 Temat postu: |
|
|
Witam.
Ja niestety mam trochę inne zdanie. I nie tylko Ja...
Woda kompletnie nienadająca się na zawody komercyjne lub "jakiejkolwiek" rangi. Na prywatne łowy ok.
Głębokość na stanowiskach od 0,7 do 1,4 m.... mówi sama za siebie.
Dodając do tego łowiących pościskanych jak sardynki w puszce, to sami sobie odpowiedzcie, dlaczego takie wyniki.
Jak wraz z 4-oma sąsiadami łowiłem na odcinku 26-28 metrów.....
Z niezrozumiałych powodów między tak pościskanymi zawodnikami , była przerwa ok.70 m, i to nie przerwa sektorowa....
Połowić się po prostu nie dało.
Fajnie,że ktoś podjął się organizacji i to praktycznie w pojedynkę.
Tylko trzeba sobie zadać pytanie, czy jest sens takiej organizacji?
Osobiście jestem zniesmaczony, choć żle nie połowiłem.
Gratki dla Darka za perfekcyjne wykorzystanie stanowiska!!!
Może opinia trochę popsuje obraz zlotu, ale zdania zmienić nie mogę...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
petrosbike
Dołączył: 11 Lip 2013
Posty: 101
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 5/5 Skąd: Łęczyca
|
Wysłany: Wto 9:26, 26 Sie 2014 Temat postu: |
|
|
darekbarański napisał: | ... ale w mojej ocenie tak dużą przewagę osiągnąłem zauważając, że wszelkie bruzdy na wodzie (od spławika, zanurzonej szczytówki czy cień wędki) płoszył ryby. Zanim na to wpadłem ok godziny pływałem, mając tylko dwa brania daleko na zejściu. Głębokość wody na moim stanowisku oscylowała w granicach 1,2m-1,4m. Po zmianie sposobu pływania i prowadzenia zestawu ryby pojawiły się kulach niemal natychmiast.
I dopóki ryby miały u mnie co jeść a koledzy moczyli szczytówki nie płynęły w górę..... |
To może rozwiń swoją myśl przewodnią i opowiedz dokłądniej jak prowadziłeś wędkę i jak ciężki zestaw użyłeś. Czy przedłużyłeś topa do 4 elem żeby oddalić szczytówkę od spławika?
Ja tam na tak duzej i szybkiej rzece jeszcze nie łowiłem i juz przy pomiarze gruntu zabrakło mi ciężarków do gruntowania. Po założeniu 60 gram cztery razy skracałem gumę żeby w ogóle wyjąć zestaw.
Gdzie u Mariusza było to 10-15 gramów uciągu?? U mnie i 30 gram było mało choć pływałem spłąwikiem 20 gram to jak ekspres szedł
Dla mnie to był z poczatku szok i sięgałem do stanowiska i w lewo i w prawo , ehh musiałem uważać żeby sąsiada nie złąpać zamiast rybki.
Dodatkowo siedziałem 1.5 m w zakolu czyli same ekstremalne próby mnie spotkały nie mówiąc juz o pogodzie i samej wodzie. Z początku myślałem że koledzy maja jakieś dłuższe wędki? Czyli od razu twarda szkoła i nie było zmiłuj się
Ogólnie byłem zadowolony z organizacji z uwagami jak w innych postach.
Dla Mariusza brawa za organizację, dla Darka brawa za losowanie i piekny wynik deklasujący resztę (tak prawde mówiąć to mógłbyś puścić i cos dla mnie ! ) Darek : to była "rzeźnia" i jednym słowem " lis w kurniku" - popisałeś się niezgorzej
Na "0" nie wyszedłem tak jak obiecywałem ale powinno byc lepiej.
Na nastepny rok tylko rzeka - to jest prawdziwa frajda ale...... proponuję na stanowiskach koncowych postawic zawodników "zerowych" i niech każdy odda po jednej kuli dla nich i będzie już inaczej.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
darekbarański
Dołączył: 12 Cze 2009
Posty: 1004
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 48 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: SIERADZ
|
Wysłany: Wto 15:02, 26 Sie 2014 Temat postu: |
|
|
petrosbike napisał: | darekbarański napisał: | ... ale w mojej ocenie tak dużą przewagę osiągnąłem zauważając, że wszelkie bruzdy na wodzie (od spławika, zanurzonej szczytówki czy cień wędki) płoszył ryby. Zanim na to wpadłem ok godziny pływałem, mając tylko dwa brania daleko na zejściu. Głębokość wody na moim stanowisku oscylowała w granicach 1,2m-1,4m. Po zmianie sposobu pływania i prowadzenia zestawu ryby pojawiły się kulach niemal natychmiast.
I dopóki ryby miały u mnie co jeść a koledzy moczyli szczytówki nie płynęły w górę..... |
To może rozwiń swoją myśl przewodnią i opowiedz dokłądniej jak prowadziłeś wędkę i jak ciężki zestaw użyłeś. Czy przedłużyłeś topa do 4 elem żeby oddalić szczytówkę od spławika?
.........
Gdzie u Mariusza było to 10-15 gramów uciągu?? U mnie i 30 gram było mało choć pływałem spłąwikiem 20 gram to jak ekspres szedł
. |
W zasadzie to odpowiedź na Twoje pytanie znajduje się w treści mojego posta.
Łowiłem topami 4 el a więc z długimi żyłkami. Spławiki do super cienkie dyski w gramaturach 5-9-11-15 gr . przy czym na każdy z nich złowiłem co najmniej kilka ryb. Zestawy znacznie przegruntowane, prowadzone z przytrzymaniem. Szczytówka nie miała prawa dotykać wody
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
wujadamian
Dołączył: 28 Kwi 2007
Posty: 160
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kaźmierz Wlkp.
|
Wysłany: Wto 18:15, 26 Sie 2014 Temat postu: |
|
|
Podobnie jak Darek łowiłem na top 4 elementowy. Wody pod kijem miałem ok 1m. Łowiłem ciężko- 16 i 18 gr. Prawidłowe prowadzenie zestawu utrudniał momentami silny wiatr pod tyczkę. Grunt ustawiłem na styk z tym, że główne obciążenie znacznie odsunąłem od przyponu co dało odległość od haczyka do oliwki ok. 1m. Na przypon dałem oczywiście śrucinę sygnalizacyjną. Jeśli już miałem branie to było silne i pewne.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Jacek
Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 747
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 41 razy Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: .Gorzów Wlkp.klub Dorado Gorzów
|
Wysłany: Wto 18:44, 26 Sie 2014 Temat postu: |
|
|
pitunia28 napisał: | ......
Jak wraz z 4-oma sąsiadami łowiłem na odcinku 26-28 metrów.....
Z niezrozumiałych powodów między tak pościskanymi zawodnikami , była przerwa ok.70 m, i to nie przerwa sektorowa....
Połowić się po prostu nie dało.
Fajnie,że ktoś podjął się organizacji i to praktycznie w pojedynkę.
Tylko trzeba sobie zadać pytanie, czy jest sens takiej organizacji?
Osobiście jestem zniesmaczony, choć żle nie połowiłem.
Gratki dla Darka za perfekcyjne wykorzystanie stanowiska!!!
Może opinia trochę popsuje obraz zlotu, ale zdania zmienić nie mogę... |
Niestety organizacja GPO w Gorzowie uniemożliwiła mi wyjazd na wasze zawody .....ale z tego co mi Piotrek i chłopaki z Gorzowa relacjonowali to w ogóle nie żałuję.Całym kwiatem tego spotkania były towarzyskie zawody i nie wyobrażam sobie łowienia na Warcie w czterech na 30m.Ten, co ustawiał stanowiska chyba nigdy nie łowił na prawdziwych zawodach na rzece i nie ma pojęcia, co oznacza łowienie na takiej wodzie w ścisku gdzie jak opisuje Darek trzeba było łowić na wydłużonej żyłce nie wkładając kija do wody po prostu ze względu na głębokość .Wyniki nie były by tak mizerne, gdyby ten ktoś rozstawił stanowiska przynajmniej zgodnie z regulaminem -nie wspomnę o tym iż możliwości były ,aby rozstawić zawodników 20m od siebie.
petrosbike to nie twarda szkoła i nie dłuższe wędki zawodników tylko nieprawidłowo rozstawione stanowiska .
Szacun za organizację ,za sponsorów zaangażowanie- ja wiem ile to nerwów kosztuje i ile czasami się zbierze od zawodników za bzdurę,ale z samymi zawodami(rozstawienie stanowisk) to daliście ciała i mam nadzieję ,że to zaprocentuje na przyszłość.
Brącol to nie ryba stanowiskowa ,aczkolwiek po wynikach miałeś prawo tak sądzić -bo połowiły otworki ....dlaczego ?odp.wyżej.Tam gdzie miały być ryby była tyczka sąsiada .
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
mariusz997
Dołączył: 19 Lis 2007
Posty: 895
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 14 razy Ostrzeżeń: 2/5 Skąd: Żerków
|
Wysłany: Wto 19:05, 26 Sie 2014 Temat postu: |
|
|
Widocznie nigdy nie łowiłem na zawodach na rzece. Nie będę się już tłumaczył, bo już po zawodach ale dodam ze odcinek jest naturalnym odcinkiem na dodatek w Parku Krajobrazowy. Nie mogłem sobie pozwolić na tworzenie nowych stanowisk. Jest dziura, jest stanowisko i tyle. A miejsca na zrobienie ich co 20m po prostu nie ma. W przyszłym roku Zlot jest do wzięcia, zapraszam. Zglaszajcie się, róbcie zawody i później cieszcie się z tego co zrobiliscie Pozdrawiam, relacja na dniach.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Jacek
Dołączył: 19 Mar 2007
Posty: 747
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 41 razy Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: .Gorzów Wlkp.klub Dorado Gorzów
|
Wysłany: Wto 19:55, 26 Sie 2014 Temat postu: |
|
|
mariusz997 Miały być cztery sektory ,więc te dwa można było śmiało rozstawić .....nie ma co się unosić ,skoro to Twój debiut organizacyjny to wypadłeś dobrze bo jetem świadomy ,ile czasu ,nerwów,telefonów Cię to kosztowało,jednak nauka nie idzie w las i na przyszłość po prostu trzeba zapamiętać ,że na rzekach te minimum odległości trzeba zachować nawet jeśli trzeba ominąć jedną lub dwie "dziury "-jak to nazwałeś.
Jasne i oczywiste jest to ,że organizacja jest do wzięcia.Rożnica jest taka(oczywiście już nie dotyczy to Ciebie) ,że.... jedno to wziąć, a drugie to zorganizować.
Graty za zaangażowanie i trochę więcej samokrytyki
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Jacek dnia Wto 19:57, 26 Sie 2014, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
liseq9
Dołączył: 16 Sie 2011
Posty: 105
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 2/5
|
Wysłany: Wto 20:11, 26 Sie 2014 Temat postu: |
|
|
Gratuluje udanej organizacji i wyrazy uznania dla Mariusza za chęć zorganizowania zawodów.Przecież nie musiał się napracować tylko przyjechać na gotowe i później marudzić.A rzeka ma dziki charakter i trudno o równe stanowiska.Jeszcze raz gratuluję i pozdrawiam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|